Baby, did you forget to take your meds?

Nie będę ukrywać – jest źle. Poziom chujni przebił stratosferę. Terapeuta usilnie namawia mnie na pobyt w szpitalu, a ja siedzę w swoich okopach i wyciągam flagę z napisem: „Żywcem mnie nie weźmiecie!!!” Tak to jest, gdy się człowiek za bardzo otworzy…
- Ma pani bardzo sprecyzowane plany, a to jest baaardzo niepokojące.
W poniedziałek stwierdziła, że ciało wysyła mi sygnały, a ja je systematycznie ignoruje, co może się bardzo źle dla mnie skończyć.
Mam totalny kociokwik w głowie.
Ostatecznie ustaliłyśmy, że spróbuje jeszcze tydzień ze sobą powalczyć – zobaczę, co mi z tego wyniknie, a potem zastanowimy się wspólnie, co dalej.

uda mi się
kiedys musi

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Baby, did you forget to take your meds?

  1. ~Only Human pisze:

    Ciekawy tytuł bo faktycznie zdarzyło mi się zapomnieć wziąć parę razy tabletkę. Byłoby prościej gdybym nie wstawał o 12 bo wtedy rano zmienia się w południe a jak zapomnę to południe zmienia się w wieczór i tak głupio łykać jak mam je brać rano a zaraz są kolejne. Może przez to mi się pogorszyło ostatnio, a miesiąc temu było jeszcze tak dobrze. Dostaję ataku paniki na myśl o pracy a muszę jakąś znaleźć. Nie wiem jak radzić sobie z lękami, a tu jeszcze depresja nawróciła i zamakam się w sobie. A było tak dobrze.

    uda mi się
    kiedyś musi

  2. wiktoria.hagedorny pisze:

    Only:
    Wiem dobrze o czym mówisz… Takie rozregulowanie trybu jest cholernie irytujące. Ja się zmuszam, nawet gdy nie mam czegoś konkretnego do zrobienia danego dnia. Trzeba wstawać zawsze o jednej porze. Nawet, gdy się zarwało noc. Inaczej wszystko się przestawia – dokładnie jak u Ciebie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>