Archiwum autora: wiktoria.hagedorny

Przeprowadzka

Ze względu na zamknięcie platformy, przeniosłam się w inny kraniec internetu. Blog funkcjonuje pod adresem: https://wh-killjoy.blogspot.com/

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

5…

Mam nadzieję, że uda mi się opublikować ten wpis, zanim padnę gdzieś obok laptopa. Wzięłam swoje leki nasenne (spokojnie, dawka jest „standardowa”) i czuję jak już powoli odpływam. Mój nastrój w ciągu dnia się nie zmienia – nie jest ani … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Szczerze…

Odkąd wyrzucili mnie ze szpitala nie wiem zbytnio, gdzie się podziać. Mam wrócić na oddział 7 listopada. W „międzyczasie” jest pusto, nijako. Niby coś z zewnątrz się dzieje – odwiedzam starych znajomych. Chodzimy razem na piwo (pije bezalkoholowe – szał … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Gott mit uns, lorafen fur alle!

W ciągu ostatnich kilku tygodni, poczyniłam kilka interesujących spostrzeżeń: – gdy pierdolniesz z pięści w ścianę i coś zacznie ci chrupać w kłykciu najlepszą metodą leczenia jest powtórne pieprznięcie w mur (ręka nówka sztuka, prawie nie śmigana), – wpieprzanie benzo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Baterie Duracella

Zawsze, gdy jest mi źle przypomina mi się taka stara reklama Duracella (lokowanie produktu, Killjoy dostanie za to gruby hajzzz), którą za dzieciaka lubiłam oglądać w TV. Poprawiała mi wtedy nastrój. Dziś jest dobrą metaforą do tego jak się aktualnie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Baby, did you forget to take your meds?

Nie będę ukrywać – jest źle. Poziom chujni przebił stratosferę. Terapeuta usilnie namawia mnie na pobyt w szpitalu, a ja siedzę w swoich okopach i wyciągam flagę z napisem: „Żywcem mnie nie weźmiecie!!!” Tak to jest, gdy się człowiek za … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

-Położyłam się wczoraj bardzo późno…więc dziś zrobię to wcześniej, by w końcu wstać wyspaną. Czy to już dojrzałość?

Opublikowano , autor: wiktoria.hagedorny | Skomentuj

O tym jak Killjoy dyplomówkę pisała (cz. I)

Pewnego dnia, gdy szłam do Biedronki, zobaczyłam dosyć dziwne zjawisko na niebie. Jedna z pierzastych chmur odłączyła się od grupki cumulusów i zaczęła swobodnie opadać ku ziemi. Kiedy już dotarła do poziomu ulicy i moich oczu, zobaczyłam, że na jej … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Nauka pozytywnego myślenia wg Killjoy

Podobno jednym z najczęstszych problemów ludzi z depresją jest to, że skupiają się oni na tym, czego nie mają, a nie na tym, co mają. Postanowiłam więc zrobić listę rzeczy, by udowodnić sobie jak wiele mam, żeby trochę się podbudować: … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Szaleństwo za Twoimi drzwiami.

Czasami zdarza mi się, że mam zwidy. Idę korytarzem i kątem oka dostrzegam jakieś dziwne, czarne stworzenia, które przemykają cichaczem po kątach. Zazwyczaj jest to efekt przemęczenia lub rozpoczęcia stosowania nowych leków. Podejrzewam, że większość ludzi ma coś takiego po … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj